Główny Nauka i praca

Nauka i praca

Andrzej Gil
Andrzej Gil
Aktualizacja 06.02.2024
17
Najnowsze oferty
Musimy 50 000 zł

Marzę żeby spłacić swoje długi i założyć wreszcie rodzinę. Mam 29 lat, bardzo chciałabym już mieć własne dzieci. Dopóki nie spłacę długów nie mogę zdecydować się na macierzyństwo. Pomagam w leczeniu taty, który ma guza mózgu. Zostało mi 50 tysięcy długu.

Musimy 60 000 zł

Witam, Jestem młodą dziewczyną która marzy by mieć w życiu coś swojego. Mały lecz wyjątkowy kawałek podłogi który da mi wiele szczęścia i uśmiechu na twarzy a także pomoże zakończyć wszystkie moje zmartwienia. Pragnę by się usamodzielnić, potrzebuje do tego państwa pomocy. Jeśli ktoś jest w stanie pomóc i zapewnić mi ten mały kawałek podłogi proszę o kontakt.

Musimy 500 000 zł

Witam zachorowałam na ostrą białaczkę linfoblastycza zostawił mnie partner bardzo proszę o pomoc mam 2 dzieci ;( nr blik 793347863 mam link do zbiórki zweryfikowana jeśli ktoś by chciał bardzo proszę o pomoc dziękuję

Musimy 2 000 zł

Zwracam się z serdeczną prośbą o pomoc w wyjściu z długów. Kilka lat temu, w dobrej wierze, pomogłem finansowo znajomej, która walczyła z chorobą nowotworową. Uwierzyłem jej i jej rodzinie, że w przyszłości zwrócą mi pieniądze, gdy tylko sytuacja się poprawi.

Na szczęście wyzdrowiała — ale kontakt się urwał, a wsparcie, które obiecywali, nigdy nie nadeszło. Nie mam żadnego pokwitowania, więc wszystkie zobowiązania zostały na mnie. Od tamtej pory spłacam długi, czasem ratując się kartami kredytowymi. Mieszkam sam, pracuję, ale cała pensja idzie na zobowiązania.

Nie proszę o litość — po prostu marzę o tym, by kiedyś stanąć znowu na nogi i móc pomagać innym tak, jak sam kiedyś próbowałem.

Będę ogromnie wdzięczny za każdą pomoc. Dziękuję z całego serca wszystkim, którzy nie przejdą obojętnie.

Musimy 40 000 zł

Nie mamy własnego mieszkania, a sytuacja życiowa jest bardzo trudna. Mieszkam z niepełnosprawnym bratem, który wymaga stałej opieki. Po śmierci naszych rodziców zostaliśmy zupełnie sami. Obecnie mieszkamy w domku letniskowym znajomego — bez ogrzewania, bieżącej wody i podstawowych wygód.

Moje dochody to zaledwie 1500 zł miesięcznie, a renta brata to około 900 zł. Marzymy choćby o wynajęciu pokoju lub o małym mieszkaniu socjalnym, ale nie mamy żadnych oszczędności ani możliwości uzyskania kredytu.

Potrzebujemy około 5000 zł na opał, wodę, gaz oraz leki dla brata. Szczególnie teraz, po jego wypisie ze szpitala, ważne jest, aby przetrwać zimę w godnych warunkach i nie narażać go na powrót choroby.

Zwracamy się z ogromną prośbą do ludzi dobrej woli o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza pomoc, będzie dla nas ratunkiem. Dziękujemy z całego serca.

Musimy 9 000 zł

Cześć. Mam poważny problem finansowy. Wziąłem od krewnych 20 tys. zł, żeby spróbować szczęścia w zakładach i przegrałem 5 tys. zł. Potem pożyczyłem kolejne 60 tys. zł, żeby to odrobić. Szło dobrze, ale jeden błąd spowodował, że mój dług wzrósł do 80 tys. zł. Następnie pożyczyłem 70 tys. zł od wujka, aby spłacić ten dług. Przez 10 dni było dobrze, ale niestety te 70 tys. zł też straciłem. Teraz jestem zadłużony na 150 tys. zł i nie wiem, co robić. Proszę o pomoc, ponieważ nie przyznałem się krewnym, że straciłem wszystkie pieniądze, a oni domagają się ich zwrotu.

Musimy 10 000 zł

Dzień dobry, potrzebuję pomocy. Pracowałem jako kasjer w ochronie posesji. W listopadzie księgowa przekazała mi pieniądze za okres zimowy w wysokości stu pięćdziesięciu tysięcy. Tego dnia mieliśmy przyjęcie i przekazanie obiektu pod ochronę, w całym tym zamieszaniu zgubiłem lub zostały mi skradzione pieniądze przeznaczone na wynagrodzenie. Ludzie narobili długów, zamknąłem kasę. Szefostwo dowiedziało się o tym i poprosiło o opuszczenie stanowiska, więc zostałem bez pracy i z długami. Obecnie znalazłem pracę z pensją 1500 złotych, ale nie jestem w stanie spłacić długów. Proszę o pomoc, choćby w najmniejszym stopniu. Próbowałem uzyskać wsparcie z różnych fundacji, ale mówią, że nie kwalifikuję się jako przypadek charytatywny. Rodzina odmówiła pomocy.

Musimy 7 000 zł

Dzień dobry, zwracam się z prośbą do osób, które mogą mi pomóc. Marzę, aby na zawsze pozbyć się długów i nigdy więcej w nie nie wpaść. Wszystko zaczęło się w latach 2019-2020. Pochodzę z rodziny o niskich dochodach. Od dzieciństwa byłem prześladowany w szkole przez rówieśników, ponieważ nie miałem iPhone’a ani drogich rzeczy. Chodziłem do szkoły w znoszonych ubraniach, a po zajęciach wracałem do domu z płaczem, chcąc być jak oni – ubierać się w modne rzeczy, mieć telefon itp. Rodzice wydawali pieniądze na edukację i jedzenie, więc dla mnie niewiele zostawało. Zacząłem pracować w wieku 13-14 lat, rozdawałem ulotki. W wieku 14 lat zacząłem zarabiać co najmniej 500 złotych podczas świąt. Pół pensji oddawałem ludziom potrzebującym, resztę przekazywałem rodzicom, więc nic nie wydawałem na siebie. W wieku 16 lat roznosiłem gazety i listy, co również przynosiło niewielkie dochody. Gdy miałem 18 lat, znalazłem pracę w sklepie jako kasjer z pensją, która nie wystarczała, bo musiałem także pomagać rodzicom w utrzymaniu mieszkania. Wtedy zdecydowałem się wziąć kredyt. Uzyskałem zgodę na kartę kredytową z limitem 7 tys. zł, który z czasem się zwiększał. Spłacałem regularnie, aż pewnego dnia postanowiłem wziąć więcej pożyczek, kupić iPhone’a, wyjechać na wakacje. Teraz bardzo tego żałuję. Wpadłem w pułapkę zadłużenia i straciłem kontrolę nad finansami, pragnąc być jak inni, którzy mogą pozwolić sobie na luksusy. W końcu przestałem spłacać pożyczki, co wpędziło mnie w depresję. Ciężko jest opisać, co czuję – łzy płyną na myśl o narastających długach. Modlę się o pomoc życzliwych ludzi. Żałuję swojej lekkomyślności i decyzji podjętych pod wpływem pokusy. Nie myślałem o konsekwencjach. Karta: 2202206185810012, z góry dziękuję za każdą pomoc.

Musimy 10 000 zł

Dzień dobry. Nazywam się Alina i potrzebuję niewielkiej kwoty pieniędzy na spłatę długów.

Potrzebuję pieniędzy na leczenie zwierzęcia oraz inne niezbędne zakupy. Wypłata została opóźniona, a fundusze są pilnie potrzebne, ponieważ leczenie nie może czekać. Na pewno oddam pieniądze, gdy tylko otrzymam wypłatę.

Mieszkam sama, nie mam innej możliwości uzyskania pomocy i mam nadzieję na Państwa reakcję.

Musimy 90 000 zł

Dzień dobry, nazywam się Paweł. Nie będę kłamał ani opowiadał nudnej historii o tym, jak w życiu wszystko się nie układa. Szczerze powiem, a raczej zapytam, czy są osoby, które mogłyby pomóc mojej rodzinie w zakupie mieszkania lub chociażby na pierwszą ratę kredytu hipotecznego. Proszę o pomoc, naprawdę nie mamy skąd wziąć ani grosza, wszystkie pensje idą na spłatę pożyczek… Jeśli ktoś może nam pomóc, proszę o kontakt mailowy, wszystko dokładnie wytłumaczę. Mój email: paha.roj@gmail.com

Musimy 3 000 zł

Dobry wieczór wszystkim. Nazywam się Egor (prawdziwe imię ukryte, bo trudno mi je ujawnić). Mam 15 lat i mieszkam na wsi. W tej chwili mam około 2000 złotych. Chcę zaoszczędzić co najmniej 500 000, aby wyjechać do Japonii i znaleźć tam pracę (obecnie wybieram pomiędzy trzema zawodami). Pragnę spokojnego życia. Może się wydawać, że na wsi jest spokojnie, ale niestety z każdym rokiem pojawia się więcej hałasu z powodu traktorów. Moje wyniki w szkole nie są najlepsze (słabo idzie mi z matematyki i języka polskiego). Moi rodzice nie mają wystarczających środków na moją przyszłą edukację. Myślę o zakończeniu nauki po 9 klasie, ale ostatnio zacząłem rozważać kontynuację do 11 klasy, żeby łatwiej znaleźć pracę. Nie mam przyjaciół, ponieważ brakuje mi umiejętności społecznych (nasze rozmowy trwają maksymalnie 2 minuty, chyba nie potrafię być interesujący). W rodzinie mam mamę, tatę, babcię i brata. Mama i tata pracują i razem zarabiają około 4000-4600 złotych miesięcznie. Nie bardzo wiem, co jeszcze napisać, więc po prostu dzielę się swoimi przemyśleniami. Proszę o pomoc. Najważniejsze dla mnie to mieć środki na start w dorosłe życie. Niestety nie wiem, jak się odwdzięczyć, ale może ktoś z Was będzie w stanie mi pomóc. Z góry dziękuję.

Nie posiadam karty, tylko konto na PayPal lub Revolut.

Musimy 20 000 zł

Potrzebuję pilnej pomocy, aby kupić traktor dla naszej wioski. Przeszliśmy przez wszystkie formalności administracyjne związane z uzyskaniem pożyczek ratalnych, ale nikt nie może przyznać nam środków na zakup traktora. Cała wioska zdołała zgromadzić tylko 27 000 zł, a potrzebujemy co najmniej 30 000 zł. Proszę, pomóżcie nam. Nie pozwólmy wiosce zaniknąć. Nasze pola wymagają uprawy i podlewania, a zbiory wkrótce się rozpoczną. Proszę o pomoc. Wszystkie dowody zakupu oraz przelewy i inne formy wsparcia mogą być wysłane pocztą lub na telefon. Możemy również podać dokładny adres, gdzie będzie znajdował się traktor oraz gdzie leży nasza wioska potrzebująca pomocy. Państwo nie wspiera takich inicjatyw. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą możliwą pomoc.

Musimy 1 000 zł

Potrzebuję pilnej pomocy finansowej po wypadku samochodowym. Potrzebne jest 150 tysięcy złotych na naprawę, ponieważ pracując, wpadłem w długi. Pożyczyłem od znajomego 100 tysięcy złotych na zakup samochodu, by móc pracować jako taksówkarz. Niestety, z pierwszym śniegiem miałem wypadek i znowu pogrążyłem się w długach. Proszę o pomoc każdego, kto może ją zaoferować. Łączna suma długu, wraz z odsetkami, wynosi 480 tysięcy złotych, a ja ledwo radzę sobie z ich spłatą. Proszę o pomoc, jeśli jesteś w stanie! Aby potwierdzić sytuację, proszę o telefon, chętnie odpowiem na pytania. Dziękuję wszystkim, którzy zdecydują się pomóc!

Musimy 5 000 zł

Dzień dobry! Potrzebuję wsparcia finansowego i jestem gotów na wzajemną pomoc w miarę moich możliwości. Mam zaległy kredyt oraz pożyczkę od znajomych sprzed roku, której nie mogłem jeszcze spłacić. Obecnie mój dochód wystarcza jedynie na podstawowe utrzymanie, i to z trudem. Niestety, ani rodzina, ani znajomi nie mogą mi pomóc. Tracę nadzieję na lepsze jutro, dlatego jeśli ktoś ma teraz możliwość wsparcia, będę ogromnie wdzięczny i również postaram się pomóc na wszelkie możliwe sposoby. Jestem gotów podzielić się szczegółami z osobą, która zechce mi pomóc. Dziękuję wszystkim i życzę powodzenia!

Musimy 20 000 zł

Dzień dobry!
Mam marzenie – żyć bez długów i otworzyć własny sklep zoologiczny. Proszę o pomoc w wyjściu z trudnej sytuacji!
Obecnie mam łączne zadłużenie wynoszące 2 200 000 zł (w tym kary za zwłokę oraz same pożyczki). Każdego dnia kwota długu rośnie.
Nie mam skąd wziąć pieniędzy.
Pracuję na dwa etaty, ale z powodu pandemii i obniżki wynagrodzeń nie starcza nawet na podstawowe opłaty, czynsz i jedzenie. Wszystkie pieniądze idą na spłatę pożyczek, nie zostaje mi ani grosz.
Wierzę w ludzi!
Wierzę, że znajdzie się ktoś, kto może mi pomóc.
W razie potrzeby mogę dostarczyć dokumenty kredytowe i zaświadczenie o dochodach.

Numer konta: 5536 9138 1073 6823
Każda kwota, nawet 100 zł, będzie dla mnie ogromnym wsparciem.

Z góry dziękuję za pomoc!

Musimy 1 000 zł

Zupełnie nie wiem, kogo poprosić o pomoc. Wyjaśnię sytuację… Mam 18 lat. Nierozsądnie wziąłem kartę kredytową na 15000 złotych, ale wydałem je głównie z dziewczyną. Potem, próbując coś zmienić, wziąłem kolejną kartę na 50000 złotych, z zamiarem otworzenia biznesu, ale wszystko potoczyło się nie tak, jak planowałem, i pieniądze się skończyły… Następnie zacząłem brać rzeczy na raty: telefon, słuchawki i inne drobiazgi… Po tym wszystkim sprzedałem te rzeczy, oddałem znajomemu pieniądze, a on obiecał pomnożyć je dwukrotnie. Choć początkowo raty udało mi się zamknąć, znów wpadłem w zakupowe pułapki i zaciągnąłem nowe długi. Trafiłem też na oszukańczą firmę pożyczkową, która wzięła za mnie mikropożyczkę na rzekome dokumenty. Moje karty stały się puste, nikt nie mógł mi pomóc. Poprosiłem moją dziewczynę o wsparcie, opowiedziałem jej o sytuacji. Była w szoku, a jej mama wzięła pożyczkę, bym mógł spłacić długi i zacząć od nowa. Ale gdy tylko moja sytuacja zaczęła się poprawiać, próbowałem inwestować, by wyjść z długów i przestać być winnym, zwłaszcza że jestem studentem i nie mogę znaleźć dobrze płatnej pracy. Teraz jestem winien 400000 złotych. Moi rodzice są w trudnej sytuacji finansowej, tata ma problemy zdrowotne i też musi zrezygnować z pracy. Mama zarabia tylko 10000 zł miesięcznie. To wszystko mnie przerasta. Szukam teraz pracy, ale czas ucieka, a terminy spłat się zbliżają… Gdzie znajdę takie pieniądze w dwa miesiące? Proszę o wsparcie, choćby niewielkie. Każda pomoc finansowa, choćby najmniejsza, będzie dla mnie ogromnym wsparciem. Przysięgam, że nigdy więcej się w to nie wpędzę. Proszę, pomóżcie mi.

Musimy 10 000 zł

Witam wszystkich. Jestem w trudnej sytuacji życiowej. 15.10.2020 roku pochowałem bliskich: moją mamę, siostrę i siostrzenicę. Zginęli w wypadku samochodowym, sprawcą był nietrzeźwy kierowca. Proszę o pomoc finansową. Proszę o pomoc, nie wiem, jak dalej żyć. Mam bardzo duże długi.

Musimy 7 000 zł

Witam, pilnie potrzebuję pomocy dla mojej mamy. Nazywam się Elena. Moja mama ma niską emeryturę i żyje z tego. Nie mogę jej pomóc, ponieważ nie pracuję ze względów zdrowotnych, pracuje tylko mój mąż. Mama zmaga się z trudnościami, musi kupować drewno na opał i jedzenie, a także jest chora. Proszę, pomóżcie, z serca dziękuję.

Zaloguj się
Zapomniałeś hasła?
Zgłoś ogłoszenie
Nauka i praca