Bezpłatna pomoc finansowa w Łodzi
Bardzo chciałabym się rozwijać w kierunku tatuatora, byłabym wdzięczna za pomoc
Jestem samotna mama wychowująca 2,5 latka. Moim obecnym dochodem jest 800 plus i praca dorywcza około 500 zł tygodniowo. Ponadto jestem osobą chorą na padaczkę i depresję, tak wydaje spory miesięczny koszt. Bardzo proszę o pomoc. Inaczej grozi nam eksmisja
Dzień dobry mam na imię Marcin przez swoje błędy życiowe znaleźliśmy się z moją rodziną dwójką dzieciaczków i Żoną w tragicznej sytuacji komornik chce nam zabrać wszystko co mamy. Bardzo proszę darczyńców o jaką kolwiek pomoc finansową nie chce darowizny chcę wszystko oddać Błagam. Mój numer konta 47249000050000400095170163
Jestem mamą dwójki dzieci , pracuje na cały Zostałam sama z kredytami z którymi sobie nie radzę 🙁 Nigdy nie proszę o pomoc , radziłam sobie sama ale przyszedł kryzys i teraz potrzebuje Waszej pomocy, aby moje dzieci nie straciły dachu nad głową. Bardzo proszę o pomoc 🥹 Bardzo proszę o wpłatę na konto numer 70 1240 3709 1111 0010 9085 5518
Życie nie zawsze układa się tak, jakbyśmy chcieli. Wychowuję czwórkę wspaniałych dzieci. Robię wszystko, co mogę, by zapewnić im dach nad głową, ciepły posiłek i choć odrobinę normalności. Niestety, w ostatnich miesiącach sytuacja finansowa wymkneła się spod kontroli. Rosnące zadłużenia, rachunki, podstawowe wydatki- wszystko zaczyna nas przytłaczać. Najstarszy syn, 16-latek, ma ogromną pasję do motocykli crossowych. To nie tylko jego hobby, ale ucieczka od trudnej codzienności. Chciałby rozwijać sie w tym kierunku, ale dziś nie jesteśmy w stanie pozwolić sobie nawet na podstawowe rzeczy, nie mówiąc już o sprzęcie czy treningach. Nie prosimy o luksusy. Chodzi o szansę na oddech, spłatę najpilniejszych zaległości i odrobinę wsparcia dla dzieci, które mimo trudności nadal wierzą, że może być lepiej. Jeśli możesz pomóż. Każda złotówka to dla nas nadzieja. Dziękujemy za Twoją obecność – nawet ta cicha ma ogromną wartość.
Cześć. Nigdy nie myślałam, że będę musiała pisać na takiej stronie. Mam 27 lat i niestety znalazłam się w trudnej sytuacji finansowej z powodu długów, które zaciągnęłam, aby opłacić mieszkanie. Jestem mamą małego dziecka i zmagam się z depresją. Pracuję w niepełnym wymiarze godzin, kiedy tylko mogę, ale moje dziecko dopiero zaczyna przedszkole, co wpływa na naszą codzienność. Marzę o lepszej przyszłości dla mojego dziecka. Codziennie płaczę z bezsilności i nie stać mnie na wizyty u specjalistów ani na leki. Myśli o finansach pochłaniają cały mój czas i wiem, że gdyby znalazła się osoba, która mogłaby mi pomóc, mogłabym stanąć na nogi psychicznie. Jeśli jesteś w stanie pomóc, będę bardzo wdzięczna. Dobro powraca ❤️
Witam, mam na imię Anastazja. Wraz z synem znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji życiowej – po utracie naszego domu i dorobku całego życia musieliśmy zacząć wszystko od nowa.
Obecnie mieszkamy w skromnych warunkach i brakuje nam podstawowych sprzętów do codziennego funkcjonowania. Najpilniejszą potrzebą jest pralka – nie stać nas na jej zakup, a codzienne obowiązki bez niej są ogromnym wyzwaniem.
Zwracam się z serdeczną prośbą do ludzi dobrej woli o wsparcie. Potrzebujemy około 1500 zł na zakup używanej pralki i ewentualny transport.
Będę wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą pomoc. Dziękujemy wszystkim, którzy nie przejdą obojętnie.
Chcę pomóc mamie wymienić instalację gazową, w tym rury, bojler i inne elementy. Koszt jest bardzo wysoki, około 20 tys. zł. Mama wynajmuje mieszkanie i ledwo wiąże koniec z końcem. Ma także zaległości w opłatach za media. Bardzo chcę jej pomóc, ale wszędzie odmawiają udzielenia pożyczki. Jest w podeszłym wieku, na emeryturze, która ledwo wystarcza na podstawowe potrzeby. Ma poważne problemy zdrowotne, porusza się tylko po domu, a bez pomocy nie może nawet wyjść na ulicę. Ogrzewanie jest bardzo stare i zaczyna przeciekać, a zimą zamarza.
Proszę o pomoc finansową, mamy kredyt hipoteczny, a starsza córka nie może chodzić na zajęcia dodatkowe, brakuje nam pieniędzy, a najmłodsza córka jest jeszcze w przedszkolu. Nie jestem alkoholikiem ani pijakiem, jestem zwykłym ojcem, który kocha swoje dzieci. Pracuję, ale pensja nie wystarcza, podejmuję dodatkowe prace, co wpływa na moje zdrowie. Proszę, pomóżcie moim dzieciom. Dziękuję za uwagę.
Dzień dobry, Drogi Czytelniku. Jestem osobą uczciwą i nigdy nie dokonałem złych czynów, ani nikomu nic nie zawdzięczam. Moja mama mówiła: “Życie to nie tylko rzeka, którą trzeba przepłynąć”. Szkoda, że człowiek czasami nie rozumie rzeczy od razu, albo rozumie je dopiero po czasie. Przeżyłem wspaniałe życie, a mój mądry umysł przyniósł mi wiele doświadczeń, które otworzyły mi oczy. Nie chcę zmarnować swoich umiejętności w biznesie, w firmach czy w rozwiązywaniu prywatnych spraw. Mam odpowiednie zdolności i wytrwałość do osiągnięcia celów, ale potrzebuję finansowego wsparcia.
Witam, to bardzo krępujące zwracać się do Ciebie, ale nie mam już innego wyjścia i nie wiem, do kogo się zwrócić. W zeszłym roku rozpocząłem studia na Uniwersytecie Warszawskim, niedawno wszedłem w dorosłość i z powodu nieprzemyślanych decyzji popadłem w długi i pożyczki. Teraz nie mogę ich spłacić, a nie chcę prosić rodziców o pomoc, bo bardzo się tego wstydzę. Chcę raz na zawsze wyjść z długów i zapomnieć o tym ciężarze. Naprawdę liczę, że nie zignorujesz mojej prośby i będziesz w stanie mi pomóc. Kwota nie jest tak duża, ale dla mnie to wiele… 30000 złotych. Naprawdę mam nadzieję, że mi pomożesz, bo ten problem mocno na mnie ciąży i przeszkadza w nauce. Chcę w końcu o tym zapomnieć.
Może to zabrzmi banalnie, ale nigdy nie myślałam, że znajdę się w takiej sytuacji. Z byłym małżonkiem mieliśmy nie najlepsze relacje, nie zdając sobie sprawy, że obie moje karty kredytowe są na wyczerpaniu. Dodatkowo wzięliśmy pożyczkę. Gdy nadszedł czas spłaty, małżonek po prostu nas opuścił, zostawiając mnie z dwójką dzieci i stosami długów. Proszę, błagam, pomóżcie mi sobie z tym poradzić, bo sama nie jestem w stanie wyjść z tego zadłużenia mając na uwadze dobro moich dzieci.
Proszę o pomoc w spłacie długu w wysokości 120 tysięcy złotych. Każda, nawet najmniejsza kwota się liczy. Gdy tylko wyjdę z długów, obiecuję również pomóc innym, jeśli to będzie możliwe. Razem możemy przezwyciężyć trudności, wspierając się nawzajem. Niech Bóg was wszystkich błogosławi za waszą pomoc. Mój numer telefonu: 89204504975. Numer konta bankowego: 5228600564362319. Beneficjent: Fazlidin Abdulhaydovich Safarov.
Dzień dobry, drodzy ludzie dobrej woli, proszę o pomoc w trudnej sytuacji. Zaciągnąłem pożyczki, które teraz nie mogę spłacić i jestem w rozpaczy. Brakuje mi środków, a każdy telefon budzi we mnie niepokój. Proszę o pomoc w spłacie pożyczek, aby móc znów żyć spokojnie. Numer telefonu: 7892527740 jest powiązany z bankiem PKO BP. Z całego serca liczę na wsparcie.
Proszę o pomoc od życzliwych ludzi. Obecnie nie pracuję, opiekuję się małym dzieckiem. Mój mąż jest jedynym żywicielem rodziny. Mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu. W tym miesiącu nie udało nam się zapłacić pełnej kwoty za czynsz. Z 2000 złotych udało nam się zapłacić tylko 1000 złotych, ponieważ mój mąż był w szpitalu. Prosimy o wsparcie i pomoc. Właścicielka grozi eksmisją, jeśli nie uregulujemy całej należności. Mamy dwójkę dzieci, nie pozwólmy, aby trafiły na ulicę.
Moja duża (12 osób) zaprzyjaźniona rodzina jest zadłużona. Potrzebujemy wsparcia i szukamy osoby, która mogłaby udzielić nam nieoprocentowanej pożyczki w wysokości 1 miliona złotych na 10 lat, tak abyśmy mogli spłacać 100 tysięcy złotych rocznie. Sytuacja jest krytyczna, a w przypadku bankructwa sześcioro dzieci zostanie bez środków do życia.
Próbuję poradzić sobie z długami wynoszącymi 300 000 złotych, ale nie mam możliwości ich spłacenia. Rodzice nie są w stanie mi pomóc – ojciec jest niepełnosprawny, a matka ma problemy zdrowotne. Pracuję w Warszawie, ale długi rosną i nie mogę już poradzić sobie z wierzycielami. Kwota stała się zbyt duża, bym mógł samodzielnie ją spłacić.
Proszę o pomoc w odbudowie domu po huraganie. 27 czerwca przeszedł silny huragan, który zniszczył nasz dach, a deszcz zalewał wnętrze domu. Nasz najmłodszy syn ma 5 lat i wciąż boi się wiatru i deszczu. Trzy dni później zmarł mój ojciec. Jesteśmy zadłużeni i nie wiem, co zrobić z mężem. Administracja miasta obiecała pomoc, zrobili zdjęcia i zebrali dokumenty, ale szkody są duże, a oni nie mają środków, by nam pomóc. Może znajdą się życzliwe osoby, które będą mogły nas wesprzeć. Nasz numer telefonu powiązany z kontem bankowym: 601234567.
Witam, jestem mamą trójki dzieci i obecnie przebywam na urlopie wychowawczym. Mój mąż pracuje jako jedyny żywiciel rodziny, a zasiłki, które otrzymujemy, są ograniczone do opieki nad dzieckiem do 1,5 roku życia. Nie osiągamy nawet minimum socjalnego. Państwo nie oferuje nam żadnej dodatkowej pomocy. Posiadamy kredyt hipoteczny oraz kilka pożyczek, które zaciągnęliśmy na zakup mebli i sprzętu do domu. Jesteśmy w poważnych trudnościach finansowych i teraz naprawdę trudno nam spłacać te zobowiązania. Bardzo proszę o pomoc osoby, które mogłyby bezinteresownie wspomóc nas finansowo, abyśmy mogli zamknąć przynajmniej część pożyczek. Będę wdzięczna na całe życie. Proszę o kontakt mailowy, ponieważ telefon obecnie nie działa. Dziękuję.
Dzień dobry, mam ogromną prośbę o wsparcie w mojej sytuacji. Mieszkam w małym miasteczku, mam trudności ze znalezieniem pracy, a moje obecne środki finansowe są niewystarczające, nawet jeśli pracuję na pełny etat. Chciałbym nauczyć się modelowania 3D, jednak do tego potrzebuję komputera. Mam odłożone trochę pieniędzy, ale to nie wystarczy nawet na monitor. Proszę, pomóżcie mi zrealizować moje marzenie. Z góry dziękuję wszystkim za wsparcie.
Marzę o zakupie samochodu terenowego, aby wybrać się w podróż po górach w poszukiwaniu leczniczych ziół, które są ważne dla mojego zdrowia. Do 2017 roku było to częścią mojego planu na emeryturę. Niestety, wydarzyła się tragedia – pożar zniszczył moje mieszkanie i cały dobytek. Oszczędności przeznaczyłem na odbudowę życia, więc zakup samochodu stał się niemożliwy. Potrzebuję środków na zakup i przygotowanie samochodu terenowego do trudnych tras. Każda osoba, która mogłaby przekazać pojazd terenowy lub pomóc finansowo, będzie przyjęta z ogromną wdzięcznością. Każda pomoc zostanie doceniona, a ja odwdzięczę się wysyłając zioła lecznicze. Bardzo dziękuję z góry za każdą życzliwość.