Mieszkanie i media
WITAM PROWADZĘ FIRMĘ OD 30 LAT OSTATNIE LATA BARDZO TRUDNE ZACIĄGŁAM KREDYTY BY JĄ UTRZYMAĆ OD CZASU PANDEMI NIESTETY SPŁATA ICH I UTRZYMANIE LUDZI MNIE PRZERASTA NIE CHCE STRACIĆ LUDZI I FIRMY POTRZEBUJE POMOCY SPONSOROWANEJ W POSTACI GOTÓWKI NA TOWAR MOŻE KTOŚ BĘDZIE CHCIAŁ MI POMÓC POSTARAM SIĘ ODWDZIĘCZYĆ SPŁACAJĄC DŁUG GDY STANĘ NA NOGI
Dzień dobry, mamy z dziećmi trudną sytuację finansową, którą próbujemy rozwiązać od kilku lat. Jednak sami nie damy rady dlatego uprzejmie proszę o pomoc finansową. Muszę wykupić dom, zajęty przez komornika, za który od 15 lat spłacam kredyt hipoteczny. Przez najbliższe 9 lat nadal będę go spłacać. Robię to systematycznie i nigdy nie zalegałam w banku z żadną ratą. Dług powstał prze mojego byłego męża, który w wyniku podziału majątku przy rozwodzie przepisał na mnie swoją 1/2 domu za przejęcie wyłącznie na mnie kredytu, który wcześniej wzięliśmy na budowę. Po rozwodzie dokończyłam budowę, zamieszkaliśmy razem z dziećmi. Niestety, po kilku latach za długi, których narobił były ex mąż, komornik zajął 1/2 domu, którą wcześniej mi przekazał. Chciałabym wykupić ten udział, jednak jeszcze mi brakuje około 180000. Jestem na emeryturze, mam orzeczoną niepełnosprawność ruchową i do tej pory z dużym wysiłkiem udało mi się odłożyć spora kwotę na wykup. Niestety więcej nie uzbieram, dlatego jestem zmuszona prosić Państwa o pomoc. Brakuje mi jeszcze około 180000zł. Niestety, przepisy prawa są dla mnie bezwzględne. Mimo, że z własnych środków dokończyłam budowę, spłacam systematycznie kredyt za cały dom, mogę go utracić. Dom nie jest podzielný i w wyniku licytacjì gdyby ktoś kupił tę połowę od komornika, zmuszona byłabym dzielić mieszkanie z obcymi osobami. A wiadomo jak może być potraktowana starsza niepełnosprawna osoba. Bardzo się tego boję i dlatego proszę osoby zasobne z dobrym sercem o wsparcie finansowe. Podobno dobro Bardzo dziękuję, Bożena.
Witam proszę o pomoc w wyjściu z długów błędów z życia chciałbym wkoncu wyjsc na prostą stanąć na nogi i godnie wkoncu zyc
Witam, marzę o otwarciu schroniska dla zwierząt, ale bank nie zgodził się udzielić mi pożyczki. Kocham zwierzęta i opiekowanie się nimi. Jest wiele potrzebujących zwierząt, które wymagają odpowiedniej opieki, wsparcia, a przede wszystkim miłości. Niestety, nie mogę liczyć na pomoc ze strony najbliższych, a to jest moje jedyne marzenie w życiu, które bardzo chciałabym zrealizować. Dziękuję za uwagę i mam nadzieję, że jakaś osoba o dobrym sercu zechce pomóc mi w spełnieniu tego marzenia. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry,
prowadzimy zbiórkę pieniędzy na wózek inwalidzki dla naszej 11-letniej córki. W ciągu ostatnich trzech lat przeszła wiele — liczne operacje, cykle chemioterapii, rehabilitacje, a także badania i wyjazdy na konsultacje medyczne do Warszawy.
Te lata były dla nas ogromnym wyzwaniem — zarówno emocjonalnym, jak i finansowym. Jako samotna mama jestem całkowicie wyczerpana psychicznie i materialnie. Nasza rodzina nie ma dużych środków, a wszystkie oszczędności zostały już dawno wykorzystane na leczenie.
Obecnie potrzebujemy wsparcia finansowego na zakup wózka, dalsze podróże związane z leczeniem, zakwaterowanie i badania. Każda, nawet najmniejsza wpłata, jest dla nas ogromną pomocą.
Z góry dziękujemy wszystkim osobom o dobrym sercu, które zechcą wesprzeć naszą córkę w walce o sprawniejsze życie.
Witam drodzy bracia i siostry, proszę wybaczyć, że muszę zwrócić się tutaj o pomoc. Do 16 lutego musiałem spłacić moje pożyczki, ale niestety miałem wypadek i jestem na zwolnieniu lekarskim z powodu urazu kręgosłupa. Mam dwa kredyty do spłaty: jeden na 9000 zł, a drugi na 8000 zł. Dodatkowo, do 23-go muszę zamknąć jeden z kredytów w wysokości 13200 zł, co łącznie daje 30000 zł. Proszę o pomoc każdego, kto jest w stanie się przyczynić, ponieważ jest mi bardzo trudno to zrobić będąc na zwolnieniu lekarskim. Z góry dziękuję i przepraszam, że muszę prosić o pomoc.
Dzień dobry, proszę o pomoc w spłacie moich długów. Po śmierci mojego brata nasza rodzina odziedziczyła jego zobowiązania finansowe. Nasze mieszkanie jest obciążone hipoteką. Tata przeszedł mikroudar. Mama po operacji musi poruszać się o kulach. Brakuje nam 150 000 zł, aby wyjść z tej sytuacji. Pracuję bez wolnych weekendów, ale to wszystko trwa już latami. Proszę, jeśli ktoś może pomóc, naprawdę potrzebujemy wsparcia finansowego. Dziękuję serdecznie.
Witam, mam na imię Olga i znaleźliśmy się w trudnej sytuacji. Mój mąż stał się niepełnosprawny, ale będzie mógł wrócić do pracy po okresie rekonwalescencji, który może potrwać rok lub dłużej. Sytuacja jest taka, że mój mąż wcześniej pracował, a my mieliśmy kredyt na dom. Dom został odebrany, ponieważ nie byliśmy w stanie spłacać rat. Pracuję jako sprzedawczyni, ale moje zarobki nie wystarczają nawet na podstawowe potrzeby, takie jak pieluchy dla dziecka. Wynajmujemy jeden pokój i ledwo starcza na jedzenie. Mój mąż także stara się pomóc, jak tylko może. Mamy małe dziecko, dlatego prosimy o pomoc. Potrzebujemy środków na zakup dobrego domu. Jeśli ktoś mógłby pożyczyć nam potrzebną kwotę, bylibyśmy bardzo wdzięczni. Dziękuję i zostawiam mój numer kontaktowy na WhatsApp: 89841731302.
Spotkałem na swojej drodze okrutnego i apodyktycznego człowieka, który groził mi, zmuszając do zaciągnięcia pożyczki na jego rzecz w wysokości 400 tys. zł. Z obawy o swoje życie podpisałem dokumenty, a następnie uciekłem, zrywając wszelkie kontakty. Dług jednak pozostał na mnie, a środki do życia zniknęły. Nie mam pracy ani mieszkania, wszystko pochłonął ten dług. Proszę o pomoc, kto tylko może. Złożyłem pozew przeciwko niemu o wymuszenie, ale otrzymałem odmowę. Nie mam nikogo, kto mógłby mi pomóc.
Mój mąż i ja mamy trójkę dzieci. Kiedy został zwolniony z pracy, znaleźliśmy się w trudnej sytuacji finansowej. Zaczęliśmy zaciągać pożyczki. Najpierw jedną, potem kolejną na jej spłatę, a także pożyczki w różnych instytucjach finansowych. W sumie jesteśmy winni ponad 250 000 złotych.
Mąż znalazł nową pracę, ale ta kwota jest dla nas nieosiągalna. Windykatorzy dzwonią bez przerwy. Boję się o siebie i dzieci. Może ktoś mógłby nam pomóc?
Witam,
Nie będę ukrywał, nawet trochę się wstydzę prosić o pieniądze od nieznajomych. Moja mama ma urodziny 19 lipca, a ja jestem biednym studentem, który ma jedynie 300 zł oszczędności na ten dzień.
Udało mi się już zebrać połowę potrzebnej kwoty, chcę jej kupić telefon z ekranem dotykowym, o którym marzy od dawna, aby móc komunikować się przez wideo z moim tatą i ze mną, ponieważ mieszkamy bardzo daleko od niej. Telefon, który chciałbym jej kupić, kosztuje co najmniej 1300 zł, a ja uzbierałem już ponad 800 zł.
Proszę, jeśli to możliwe, wpłać choćby 50 zł. Będę naprawdę wdzięczny. Wierzę, że dobro wraca do nas bumerangiem, a ja uszczęśliwię moją mamę.
Witam, nie jestem pewien, jak wiarygodna jest ta strona, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana, prawda? Obecnie studiuję i pracuję na pół etatu, aby pomóc rodzicom w doprowadzeniu wody do domu, bo widzę, że bardzo tego potrzebują. Jeśli ktoś naprawdę może pomóc, proszę, nie przechodź obok tego obojętnie.
Witam, proszę o pomoc w opłaceniu leczenia mojego męża Borysa. Dwa lata temu przeszedł udar mózgu, a ponieważ opieka medyczna w naszym mieście jest słaba, zabrałam go na leczenie do Warszawy do Instytutu Neurologii. Podczas badania stwierdzono u niego tętniaka aorty brzusznej, a rehabilitacja po udarze została wstrzymana do czasu operacji. W listopadzie 2019 r. operacja została przeprowadzona w Klinice Kardiologii. Na leczenie i operację musiałam zaciągnąć ogromne kredyty, a obecnie, z powodu sytuacji w kraju, nie pracował przez miesiąc i sytuacja finansowa jest bardzo trudna – jesteśmy zadłużeni. Mój mąż musi kontynuować leczenie, hospitalizacja jest zaplanowana na sierpień, a nasze finanse ledwo wystarczają na jedzenie. O długach w bankach nawet nie wspomnę, najważniejsze jest dla mnie teraz, aby mój mąż mógł się leczyć. Proszę o pomoc – dajcie Borysowi szansę na pełny powrót do zdrowia po udarze i operacji. Będę wdzięczna za każdą złotówkę. Dokumenty medyczne i raporty dotyczące płatności zostaną dostarczone. Z góry wszystkim dziękuję! Numer karty – 4276740012624235
Drodzy przyjaciele! Mam 40 lat i nigdy nie byłem nad morzem. Pracuję jako monter, elektryk, dekarz, budowałem domy, łazienki i pracowałem na kontraktach. Przekazywałem pieniądze byłej żonie na wakacje do Egiptu. Córka już dorosła, też wysłałem ją nad morze. Ale sam jeszcze nie spełniłem swojego marzenia. Jeśli ktoś może mi pomóc i chciałby wesprzeć moje marzenie, proszę o dowolne wsparcie na moje konto bankowe: 1234 5678 9012 3456. Dziękuję serdecznie!
Z powodu pewnych okoliczności życiowych i trudności nagromadziłem długi. Dla niektórych może się to wydawać łatwe do rozwiązania i niewielkie, ale pracuję na dwa etaty i nie jestem w stanie sobie z tym poradzić samodzielnie. Dlatego proszę o pomoc wszystkich. Długi powstały, aby opłacić koszty życia, edukację i wynajem mieszkania.
Mój syn doznał urazu czaszki w okolicy skroniowej z przemieszczeniem, pozostała mała dziura. Potrzebuje operacji, aby wstawić płytkę. Potrzebuje również leków na padaczkę (powikłania po urazie). Chodzi, ale nie jest w stanie pracować i nie otrzymuje renty inwalidzkiej. Dokumentacja medyczna jest dostępna. Pracuję jako nauczycielka, mój mąż jest emerytem i nie mamy wystarczających środków finansowych. Proszę wszystkich życzliwych ludzi o pomoc w powrocie do zdrowia mojego syna.
Z wyrazami szacunku i wdzięczności, Larisa Eduardovna.
Dzień dobry, mam na imię Natalia i jestem samotną mamą trójki dzieci. Proszę o pomoc w naprawie naszego domu. Mieszkamy bez remontu, ściany są surowe, wystają z nich przewody pod napięciem, podłogi są betonowe, a w kuchni mamy tylko starą kuchenkę gazową i lodówkę. Naczynia myjemy w łazience, a wewnątrz brakuje drzwi. Proszę o pomoc, aby móc świętować Nowy Rok z rodziną w dobrze wyposażonej kuchni. Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc.
Będę bardzo wdzięczny, numer jest powiązany z moim kontem bankowym online.
Witam serdecznie. Zwracam się o pomoc do wszystkich, którzy mogą mnie wesprzeć. Jestem samotną matką dwójki dzieci: starsze ma 4 lata, a młodsze 10 miesięcy. Nie mam możliwości podjęcia pracy, ponieważ nie mam nikogo, kto mógłby zająć się moimi dziećmi. Mam spore zadłużenie, a moje konta bankowe są zablokowane. Mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu i ledwo starcza na podstawowe potrzeby, w tym jedzenie. Proszę o wsparcie finansowe, które pozwoli mi uregulować długi i rozpocząć pracę zdalną. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.